Haec habui dicere - to właśnie chciałem powiedzieć.

Szymanek J - Państwo wyznaniowe. Doktryna, Prawo. Wyznaniowe i kanoniczne

aaaaSzymanek J - Państwo wyznaniowe. Doktryna, Prawo. Wyznaniowe i kanoniczneaaaa

//-->Spis treściSłowo wstępne .....................................................................................................................Jarosław SzymanekOdmiany państwa wyznaniowego. Wprowadzenie ...........................................................79Tadeusz J. ZielińskiPaństwo wyznaniowe – analiza typologiczna .................................................................... 19Wojciech BrzozowskiPaństwo wyznaniowe a państwo ideologiczne .................................................................. 50Jarosław SzymanekKonstytucjonalizacja idei państwa wyznaniowego ........................................................... 60Ryszard M. MałajnyAmerykańska wersjareligious establishment..................................................................... 82Paweł SobczykKatolicka koncepcja państwa wyznaniowego ................................................................... 106Jacek FalskiZderzenie państwa świeckiego z państwem wyznaniowym.Turecki spór o laickość ........................................................................................................ 122Paweł BoreckiElementy konfesjonalizacji państwa we współczesnej Polsce ......................................... 148Informacje o autorach ........................................................................................................ 165Słowo wstępneaństwo wyznaniowe stanowi, jak się zdaje, nieco zapomniany już przedmiotzainteresowania ze strony prawa wyznaniowego. Tymczasem wielość postaci,w jakich państwo to może występować, z jednej strony, z drugiej zaś – stosunkowoliczne przykłady ustanawiania w praktyce tzw. faktycznych państw wyznaniowychpowodują, że refleksja badawcza nad fenomenem państwa wyznaniowego wyda-je się być szczególnie potrzebna. Okazuje się bowiem, że państwo wyznaniowenie jest bynajmniej wyłącznie rekwizytem historycznym. Państw, które zarównodeiure,jak ide factoutrzymują różnego rodzaju związki z kościołem (mieszczące sięw pojemnej klasie, nazwijmy to, „orientacji konfesyjnej”) jest wciąż bardzo wiele.Studiowanie fenomenu państwa wyznaniowego nie jest więc jedynie przysłowiowąlekcją historii. Połączenie państwa, kościoła i religii, przybierające bardzo rozmaitekształty, w dużej ilości przypadków jest wciąż aktualne, a sama kategoria państwawyznaniowego nie jest wcale – jak mogłoby się wydawać na początku – wartościąwyłącznie archiwalną. Jest tak tym bardziej, że w szerokiej, a przez to i pojemnejformule państwa konfesyjnego mieści się również państwo ideologiczne czy ideo-kratyczne, w przypadku którego określone poglądy, wartości i idee uzyskują statuswyjątkowy, często do złudzenia przypominający religię oficjalną znaną z modelupaństwa łączącego sferęsacrumze sferąprofanum.Dowodzą tego najlepiej liczneprzykłady państw totalitarnych, w których rozmaite ideologie zastępowały wcześ-niejszą religię państwową, stając się swoistego rodzaju oficjalnym wyznaniem wia-ry. Te tzw. „religie polityczne” tworzyły niezwykle ciekawy – szczególnie z teo-retycznego punktu widzenia – wariant państwa wyznaniowegoà rebours,którymrównież należy się zająć.Warto więc podjąć próbę teoretycznego spojrzenia na państwo wyznaniowei dzięki temu pokazania jego całej heterogeniczności, różnych przejawów występo-wania w praktyce (zarówno w historii, jak i współcześnie) oraz licznych proble-mów, jakie ono rodzi. Zasadniczym jest bodajże konflikt z indywidualną oraz ko-lektywną wolnością sumienia i wyznania, która dzisiaj jest podstawowymstandardem demokratycznego państwa prawnego,ergopaństwa pluralistycznego,w którym równouprawnione są różne poglądy, wartości i idee, tak jak różne sąwszelkiego typu podziały socjopolityczne tworzące społeczny organizmpolis.Z drugiej strony należy pamiętać, że nie można postawić prostej i zbrutalizowanejw sumie tezy, że samo państwo wyznaniowe „jako takie” czy państwo wyznaniowePSłowo wstępne„w ogóle” jest nie do pogodzenia z kanonami współczesnego państwa demokra-tycznego. Przykład Wielkiej Brytanii czy państw skandynawskich pokazuje wszakniezbicie, że jest możliwy sojusz generalnej formuły państwa konfesyjnego ze stan-dardami cechującymi demokratyczne państwo prawne. Ten sam przykład wskazujejednak, że jeśli ma już dojść do takiego sojuszu, to sama koncepcja państwa wyzna-niowego ulega erozji, a konfesyjny profil państwa wyraźnie „rozmiękcza” się, cow ostateczności może – tak jak w Szwecji – doprowadzić do rozbratu państwai kościoła i ustanowienia wprost zasady laickości.Oczywiście, trzeba mieć na uwadze, że samo konstytucyjne zadekretowaniejednej z dwóch alternatywnych wizji państwa (tj. państwa świeckiego lub państwawyznaniowego) nie idzie w parze z socjologiczną orientacją społeczeństwa. Możeono być zdecydowanie zlaicyzowane w obu formacjach ustrojowych, jak równieżwykazywać silny związek z kościołem i religią, zarówno w państwie wyznaniowym,jak i państwie świeckim. Normy prawne – wbrew pozorom – mają więc ograniczo-ną zdolność plastyczną do konstruowania jednego bądź drugiego modelu społe-czeństwa. Stopień zlaicyzowania społeczeństwa jest bowiem niezależny od konsty-tucyjnej formuły związków państwa z kościołem, będąc funkcją wielu rozmaitychczynników.


Odnośniki

Cytat


Idąc po prostej drodze, najczęściej pokonujemy ją zygzakiem. Kamil Ejsymont
Errare humanum est, in errore perservare stultum - błądzić jest rzeczą ludzką, trwać w błędzie - głupotą. Seneka Starszy
Eadem aut turpia aut honesta - te same postępki mogą być albo haniebne, albo szlachetne. Seneka
Do nas należą tylko godziny. A godzina szczęścia znaczy wiele. Theodor Fontane
A z wierszy napisanych chyba ten nie umrze, co nie bał się stać prawdą lub stał się muzyką. Jan Twardowski (ur. 1915)